Będę grubasem - ciąża miesiąc II.

Będę grubasem. Ciąża mnie przerasta i non stop myślę o jedzeniu, jedzenie zapewnia mi poczucie bezpieczeństwa, jedzenie sprawia, że nie jest mi niedobrze; no chyba, że sprawia że jest, jak już je zjem. Dwa dni temu wcięłam sama litr lodów, po sporym, całkiem zdrowym obiadku. Dziś na deser - czekolada. Litości! Nie panuję nad sobą, w ogóle.

Mam na sobie spodnie z New Look, i szpilki też. Koszulka strasznie stara moja ulubiona, a kurteczka kupiona dawno temu.

Fajne słońce dziś było. A ciepło podobno będzie już w połowie marca - w Warszawie 10-15 stopni.
Więc czekam na wiosnę i wiosenne piosenki i lato i letnie spacery. Mam nadzieję, że w szortach a nie owinięta dresem.

F      a     c     e     b     o     o     k


Zdjecia - Łukasz Turek - lukaszturek.com, obróbka - ja

Etykiety: , ,