Brzuch 38 tc - pamiątkowo

Jeśli zastanawiacie się, jak wygląda brzuch w 9 miesiącu ciąży - voila. Wrzucam sobie te zdjęcia (ostatnie przed porodem mam nadzieję) w celach pamiątkowych - planuję już wkrótce zapomnieć, ze ledwo mieściłam się w korytarzu swojego mieszkania pokonując w nocy trasę z łazienki do sypialni.

Lekarz lekarzowi wilkiem, a każdy jeden podważa teorie swego poprzednika. Wyczekiwany czwartek ogłoszony ostateczną datą porodu magicznie minął, tymczasem pani doktór na kontroli twierdzi, ze mogę ciążę przenosić. Max wg niej jeśli urodzi się w terminie będzie ważył powyżej 4 kg i będzie mierzył więcej niż 60 cm, więc całą szpitalna wyprawka jest do reorganizacji! Wszystko w torbie - za małe.
Po brzuchu chyba widać, że maleństwem to on nie będzie. Do terminu - 9 dni.

Ja w każdym razie żyję już teraz w swoim świecie, a jedyne, czego pragnę to wreszcie urodzić. Nie myślę właściwie o niczym innym, no może jeszcze o tym, że od dwóch tygodni w zastraszającym tempie wciąż tyję, bo apetyt mam naprawdę największy i tylko bym spała i jadła. Czas powiedzieć temu stop! Kiedyś to musi się skończyć więc niech się skończy szybko!;)

Mam nadzieję, że następny post to będzie już post z Maxem na rękach i mną w kompletnym ubraniu!:)

Gratuluję Constance powicia giganta;)






Zdjęcia - Łukasz Turek - lukaszturek.com, obróbka - ja


Etykiety: ,