Żulodresiara

Taki oto look wymusiła na mnie pogoda oraz ćwiczenia fizyczne w postaci poruszania się po mieście z wózkiem i małoletnią córą. Nie powiem, żebym czuła się w tym źle! Jest wygodnie. Funkcjonalnie. I nie piszcie proszę, że zimno mi na pewno strasznie, ponieważ na wierzch założyłam oczywiście ciepły płaszcz, jednak nie chciałam po raz któryś z kolei prezentować go na zdjęciach. Żulodresiara. Tak podsumowałabym mój grudniowy codzienny outfit.

Bluza, szalik, rękawiczki - H&M, kurtka - Stradivadius, buty - Adidas Rizer Mid, dres - Zara










Zdjęcia - Łukasz Turek - lukaszturek.com, obróbka - ja