Hu hu ha!

Czasu na zdjęcia absolutnie brak. Aparat w trybie szybkostrzelnym, w samochodzie silnik włączony, coby się dziecina jeszcze przez dwie minuty nie obudziła, pstrykamy fotki na szybko. Nie podoba mi się to, czekam już na wiosnę, aż młody w wózeczku będzie bez trzydziestu przeszkadzających warstw, żeby nie trzeba się było martwić że za gorąco może, a może gdzieś wieje, a może tego kremu na ryjku to jednak za dużo... Zima i młody człowiek to nie jest zestaw idealny dla blogującej mamy;)

Zdjęcia zrobiliśmy na naprawdę-bardzo-szybko, wracając ze spotkania. O spotkaniu tym wkrótce będę pisać, bo ostatnio mój blog spotyka się z zainteresowaniem bardzo pomysłowych ludzi;) I szalenie mnie to cieszy!:D

Mam na sobie dresiwo z New Yorkera (39,90! - są tak fajne że idę po inne kolory!) , żakiet i koszulę ze Stradivariusa. Do tego kopytka z H&M i futro z SH. Lubię je za kolor i krótkie rękawy.










Zdjęcia - Łukasz Turek - lukaszturek.com, obróbka - ja