wszystko jasne









Jeśli zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda Rebel Look w wersji ugrzecznionej, to właśnie tak.
Ubrałam się w jasne kolory i muszę przyznać, że czułam się w tych ciuchach świetnie. W ramach przywoływania słonecznej pogody buntowniczy strój przybiera jasne barwy wojenne.
Podobno wyglądam tu jak aniołek;)
Wszystko jasne.

Z pewnością jest biało. Spodnie baggy dostałam (nie od Zary, a od znajomej, Gośka dzięki;)) i nie byłam początkowo do nich przekonana, ale teraz już wiem, że w wielu kombinacjach nadają się do noszenia. I choć krój nie taki, do jakiego przywykłam, bo nie lubię luźnych spodni, to jednak są fantastyczne. W tej chwili, gdy piszę tego posta wciąż mam je na sobie z bordowym swetrem od Lullaby Lov, i są super.
Do tego luźna bluzka z rozcieciem na plecach z Top Secret. Pisałam już na fejsie, że złożyłam tam dość spore zamówienie, więc w niedalekiej przyszłości lwią część postów właśnie tej firmy ciuchy zdominują. Wybrałam sobie kilka niezłych perełek, które mam zamiar pokazać, gdy tylko pogoda się poprawi. I to za rozsądna cenę;)

Owszem, ubieram się w sieciówkach. Prawda to, tak. Trochę ciuchów mam też od polskich marek czy projektantów. Duzo z SH. Nigdy też nie mówiłam, ze sieciówki są czymś, od czego stronię: ze wzgledu na to, że są tanie, a mi szybko nudzą się ubrania to takie sklepy są"złem koniecznym";). Lubię kupować ciuchy wszędzie, gdzie mnie na to stać;)
Btw, skoro jest okazja: nigdy też nie pisałam, że znam się na modzie;) I że jestem modowom blogerkom też nie (a uwierzcie, że wiele dziewczyn tak zaczyna przedstawianie się, czego doświadczyłam dzisiaj;)). Więc w sumie to nie muszę chyba obnaszać na sobie metek. Lubię ciuchy, lubię zdjęcia, lubię sobie popisać.
Wszystko jasne.
No ale jakby kto pytał to bluzka z Top Secret jest. Haha;)
Ciao;)

Zdjęcia - Łukasz Turek - lukaszturek.com, obróbka - ja