blizny













Blizny.
2,5 miesiąca a w środku nadal boli. Nie moge się swobodnie śmiać, nie mogę podnosić Pućka, nie mogę podbiec do tramwaju.
Źle postawiony krok to również miecz w brzuch.
Śpię z bólem, ból mnie budzi. Towarzyszy mi dzień i noc.
Podobno zaczep siatki naciska na nerw. Podobno to się czasem zdarza.
Podobno u większości taki 'dyskomfort' przechodzi po miesiącu, innym po pół roku. A czasem nie przechodzi w ogóle.
Miały być trzy małe blizny po boku, jest osiem.


"Ohoho, a komu się ten brzuch ma podobać, mężowi? Ja też kiedyś miałam ładny! " - usłyszałam od będącej po pięćdziesiątce, ważącej pewnie grubo ponad setkę lekarki.




___

Bluzkaszorty - Sheinside.com
Zdjęcia - Łukasz Turek - lukaszturek.com, obróbka - ja

Etykiety: